Zaciekawiło mnie, że ktoś zebrał taki model w takiej skali, bo przy PRL-owskiej motoryzacji łatwo wpaść w same ogólniki. Ja też mam wrażenie, że przy takich wpisach najfajniejsze są zdjęcia i drobiazgi, a nie tylko sam opis. Tu czytałem też https://drogmal.pl/o-firmie/, ale bardziej jako źródło informacji niż coś do polecania.
Zaciekawiło mnie, że ktoś zebrał taki model w takiej skali, bo przy PRL-owskiej motoryzacji łatwo wpaść w same ogólniki. Ja też mam wrażenie, że przy takich wpisach najfajniejsze są zdjęcia i drobiazgi, a nie tylko sam opis. Tu czytałem też https://drogmal.pl/o-firmie/, ale bardziej jako źródło informacji niż coś do polecania.
OdpowiedzUsuń